Jesteśmy francuską naleśnikarnią w samym centrum Warszawy, z prawdziwie paryskim klimatem.
Ten nieduży lokal powiększa się w lecie o uroczy ogródek pod arkadami, z widokiem na kościół Świętego Zbawiciela.
To jedno z bardzo niewielu tak wyjątkowych miejsc w Warszawie. Panuje u nas ciepła, wręcz rodzinna atmosfera czego dowodem jest nasza przyjaźń ze stałymi Klientami. Można u nas poznać ciekawych, miłych i uśmiechniętych ludzi albo poczytać książkę czekając na seans w kinie Luna lub spektakl w teatrze Współczesnym.
Można przyjść z psem czy kotem, gdyż zwierzaki mają tu swoje prawa.
Starsze dzieciaki wpadają w ciągu dnia (idealne miejsce żeby przeczekać matmę), a młodsze w weekendy, kiedy rodzice dadzą się wreszcie gdzieś wyciągnąć.
Istniejemy od 9 czerwca 2001 roku i od samego początku promujemy różnorodność i tolerancję.
Jesteśmy lokalem przyjaznym dla wszystkich, a szczególnie cieszą nas regularnie organizowane spotkania dziewczyn.
I wiecie co?
Nikomu to nie przeszkadza. Ani rodzicom z dziećmi, ani babciom przychodzącym po kościele, ani zwierzakom, nikomu.
To nasz największy sukces.
Ten nieduży lokal powiększa się w lecie o uroczy ogródek pod arkadami, z widokiem na kościół Świętego Zbawiciela.
To jedno z bardzo niewielu tak wyjątkowych miejsc w Warszawie. Panuje u nas ciepła, wręcz rodzinna atmosfera czego dowodem jest nasza przyjaźń ze stałymi Klientami. Można u nas poznać ciekawych, miłych i uśmiechniętych ludzi albo poczytać książkę czekając na seans w kinie Luna lub spektakl w teatrze Współczesnym.
Można przyjść z psem czy kotem, gdyż zwierzaki mają tu swoje prawa.
Starsze dzieciaki wpadają w ciągu dnia (idealne miejsce żeby przeczekać matmę), a młodsze w weekendy, kiedy rodzice dadzą się wreszcie gdzieś wyciągnąć.
Istniejemy od 9 czerwca 2001 roku i od samego początku promujemy różnorodność i tolerancję.
Jesteśmy lokalem przyjaznym dla wszystkich, a szczególnie cieszą nas regularnie organizowane spotkania dziewczyn.
I wiecie co?
Nikomu to nie przeszkadza. Ani rodzicom z dziećmi, ani babciom przychodzącym po kościele, ani zwierzakom, nikomu.
To nasz największy sukces.








